Po mieście jak Koziołek

Piątek, 27 czerwca 2008 · Komentarze(4)
Po mieście jak Koziołek Matołek, co szukał i szukał a nie mógł trafić gdzie trzeba ;)

Jak już wreszcie załatwiłem wszystkie biurokratyczne pierdółki, wróciłem do domu standardową trasą po Szosie Gdańskiej, przez Włóki, Trzęsacz i Strzelce Dolne. Zgrałem to wszystko w czasie wręcz niesamowicie, bo dosłownie w momencie gdy zatrzymałem sie pod domem, łupnęła taka burza że aż się bałem włączyć komputer żeby mi monitora nie wysadziło ;P

Komentarze (4)

Kurde powrót taty normalnie:P :P

kundello21 16:19 poniedziałek, 30 czerwca 2008

Deszcz od czasu do czasu jest OK - ale nie codziennie od tygodnia ;)

Booo 12:54 sobota, 28 czerwca 2008

A u mnie jak na złość żaden deszcz nie chce spaść i gorąco jak diabli :/

vanhelsing 11:42 sobota, 28 czerwca 2008

Oooo właśnie zauważyłem że powróciłeś na BS:DDD i jeszcze wpisy nadrobiłeś:))
Suuuper:D
Pozdro!

azbest87 22:38 piątek, 27 czerwca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ibezm

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]