Kryzys na trasie dopadł mnie
Piątek, 4 lipca 2008
· Komentarze(3)
Kryzys na trasie dopadł mnie dosłownie 5 km od domu... Nie wiem czy to z powodu odwodnienia czy zmęczenia, ale ledwo dojechałem :/ Z drugiej strony przez większość trasy pomagał mi wiatr, stąd mimo to wysoka średnia :)
Jak zwykle po trasie na rynek po czereśnie - jako "stały klient" mam już codziennie u jednej pani odważone 2 kg najlepszych czereśni :) Truskawki mogą się schować ;)
Jak zwykle po trasie na rynek po czereśnie - jako "stały klient" mam już codziennie u jednej pani odważone 2 kg najlepszych czereśni :) Truskawki mogą się schować ;)

