Nie wiem jakim cudem, ale

Poniedziałek, 19 listopada 2007 · Komentarze(10)
Nie wiem jakim cudem, ale na dzisiejszej trasie w dwie strony jechałem z wiatrem :) Odbiło się to na średniej, która jest - jak dla mnie - wysoka, nawet mimo sporych strat w lesie. Szkoda że nie miałem aparatu, bo nad niektórymi polankami unosiła się dzisiaj zjawiskowa mgiełka...

Komentarze (10)

Lecz muszę przyznać, że chcę się poprawić. :)
Zawsze, jak idzie Boże Narodzenie to więcej myślę o tych sprawach :D

Mlynarz 13:18 poniedziałek, 26 listopada 2007

Czyli nie jesteś lepszy ode mnie. ;)

czesiek 18:38 sobota, 24 listopada 2007

A ja nie! :D

Mam wielkie "kościelne" zaległości hehe

Muszę to naprawić. :)

Mlynarz 15:47 sobota, 24 listopada 2007

Czesiek jeździ wokół kościoła. :)))

czesiek 08:30 piątek, 23 listopada 2007

Ci co mają wiatr w plecy dużo się modlą i chodzą do kościoła... :D

No, a Czesiek i Azbest... no cóż! hehe ;)

Pozdrawiam!

Mlynarz 21:12 czwartek, 22 listopada 2007

Rano - od niepamiętnych czasów - jechałem w kierunku wyspy pod silny wiatr.
Po południu nie było już tak źle.
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 20:43 poniedziałek, 19 listopada 2007

Ja też tak kiedyś miałem tylko, że pod wiatr w obie strony;// -takie już moje szczęście...
Pozdro!

azbest87 17:42 poniedziałek, 19 listopada 2007

Tak na jesień/zimę pogoda szaleje :) Nikt nie wie czego się można spodziewać, co widać na prognozach pogody - dwa tygodnie temu na jeden z moich wyjazdów zapowiadano zgodnie +8 st i sucho, tymczasem było +1 i deszcz ze śniegiem... To i owo sobie wtedy odmroziłem :P

26,8 na 200 km??? Respect :)

Booo 15:46 poniedziałek, 19 listopada 2007

Czasami się cuda takie zdarzają :) Chyba pogoda się zmienia. Ja raz na trasie do Bydzi z Lubicza wyciągnąłem średnią 27,5 na góralu a na całej trasie przez ok 200 km 26,8 i to wszystko m.in dzięki fajnym warunkom pogodowym.

Rafall 15:02 poniedziałek, 19 listopada 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ziejz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]