Pierwsze foty na Bikestats,

Sobota, 1 grudnia 2007 · Komentarze(14)
Pierwsze foty na Bikestats, szkoda tylko że pogoda nie dopisała... Cały ranek kropił deszcz, ale wycieczka i tak była świetna :)

Zacząłem bardzo wcześnie, świt złapał mnie w lesie w okolicach Osowej Góry:

Następnie przez Smukałę i Opławiec dojechałem do Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku:

Później dłuugo jechałem szosą i nie było nic ciekawego - aż do miejscowości Hutna Wieś, gdzie przyuważyłem ten uroczy drewniany kościółek:

Na tym etapie byłem już niestety dość zmęczony i zniechęcony ciągłym deszczem, więc skierowałem się do domu. Do Bydgoszczy wróciłem przez Strzelce Górne, Jarużyn i las od strony Doliny Śmierci:


Szkoda tylko że pogoda tak ostatnio szaleje... Deszcz i błoto już mi się przejadły :P

Komentarze (14)

Ee... zdjęcia nie chodzą... ciekawe dlaczego;)

kundello21 21:07 czwartek, 18 listopada 2010

Byłem tam
Dolina Śmierci1
Dolina Śmierci2
pewnej upalnej lipcowej niedzieli.

Rafall 08:40 poniedziałek, 3 grudnia 2007

Chciałbym tam osobiście być . Ale zdjęcia też wystarczą :)

Misieq 18:06 niedziela, 2 grudnia 2007

Misieq - nie wiem czy dam radę w tygodniu, ale w przyszłą sobotę na pewno wybiorę się do Doliny z aparatem :)
Pozdrawiam!

Boo 10:16 niedziela, 2 grudnia 2007

Chciałbym zobaczyć tą dolinę śmierci . Gratuluję wytrwałości Boo . Jechać tak wcześnie z rana przy takiej temperaturze to trzeba mieć zaparcie kondycje :)

Pozdro

Misieq 08:25 niedziela, 2 grudnia 2007

"... zresztą ja i tak rany ptaszek jestem"
Może nie aż tak, ale też wolę ranki. :)
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 21:28 sobota, 1 grudnia 2007

Super trasa . Powinieneś częściej robić zdjęcia.

mroczny 21:21 sobota, 1 grudnia 2007

W tej okolicy hitlerowcy dokonali masowej egzekucji mieszkańców Bydgoszczy i okolic podczas II wojny światowej. Ginęli ludzie uważani przez Niemców za "wywrotowców" - lekarze, nauczyciele, księża... Później pochowano ich wzdłuż leżącej niedaleko kotliny, a na pobliskim wzgórzu postawiono pomnik z nazwiskami pomordowanych (ok. 1200 osób). Kotlinka od tego czasu nazywana jest Doliną Śmierci.

Boo 20:04 sobota, 1 grudnia 2007

Mam pytanko: Dlaczego dolina ma nazwe "Dolina Smierci" Moze byc ciekawe. Podziwiam wczesne rozpoczecie jazdy. Ja jeszcze przewracalem sie z boku na bok... Pozdrawiam.

benasek 19:37 sobota, 1 grudnia 2007

Scott - jakie zimno??? Ja właśnie na mróz czekam, na razie 2-3 stopnie na plusie i deszcz non stop... A rano jeździ mi się najlepiej, zresztą ja i tak rany ptaszek jestem :P Ale mnie wyprzedziłeś, pewnie wstałeś jeszcze wcześniej ode mnie :D

Dariusz - pierwsza fota faktycznie beznadziejna, myślałem że mam lepszy flesz w aparacie... Szkoda trochę, bo chciałem pokazać jeden z moich ulubionych leśnych podjazdów. Nawet w lako koło tam buksuje :)

Boo 16:17 sobota, 1 grudnia 2007

ta pierwsza fota nie udanna czrno cusig widzem . stawek daje swego uroku . niele ci się udało. Pozdrowionka DAriusz:)

DARIUSZ79 13:40 sobota, 1 grudnia 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa obser

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]