Na uczelnię i z powrotem przez Myślęcinek (3 pętle). W Fordonie udało mi się złapać piękny zachód słońca.
Komentarze (3)
Kosma100 - widzę że odwiedziłeś B(rz)ydgoszcz :D Szkoda że nie wpadłeś do mnie ;)
Vanhelsing - z trasą wyrobiłem się do 15 i nie wiało jakoś specjalnie. Za to jak wieczorem jechałem do roboty (ok. 1,5 km) to mało mi wichura skalpu nie zerwała :P
hehe:) Dzis chyba w calej Polsce byly piekne wschody i zachody bo duzo osob ma je na blogach :P nie wiało u Ciebie? bo widze taka srednia to pewnie nie.... mnie spowalnialo dzis do 17 ;/
BikeForum Team -
Jeżdżę bo lubię :) Rower to mój samochód, sposób na zdrowie i styl życia. W zawodach raczej nie startuję, choć nie mam nic przeciwko "przyjacielskim" wyścigom