Głównie po lasach i polach
Ciężkie jest życie rowerzysty na polskich drogach...
Po 3 browarach i dwóch setach nie ma lepszej laski :D
QRT30 17:15 środa, 19 grudnia 2007
Mój ideał w tym stanie ;)
Dogoniłem ją 100 m dalej (zwolniła na progu hamującym) i zajechałem drogę, a ta - siedzi sobie w samochodzie jakby nic się nie stało. Ledwo okno uchyliła, a jak zacząłem się drzeć że mało mnie nie zabiła, ta do mnie z tekstem "Ale o co panu chodzi?" Po prostu wymiękłem
Boo 16:46 środa, 19 grudnia 2007
Trzy centymetry dalej i miałaby mój mózg na masce, a nawet nie zauważyła. O.o
Vanhelsing - aż żal aparatu ;) Wyobraź sobie najbardziej stereotypowego "plastika" jak to tylko możliwe (tleniona blondyna, solarium, paznokcie po 2 cm i dwucyfrowe IQ) - i już masz pełen obraz :D
vanhelsing 15:01 środa, 19 grudnia 2007
trzeba bylo fotke pśtryknąć pani barbie ;D