Krótki wypad do miasta z

Niedziela, 23 grudnia 2007 · Komentarze(6)
Krótki wypad do miasta z małym świątecznym prezentem dla ekipy z parkingu strzeżonego gdzie za darmo zostawiam rower na czas zajęć. Po powrocie do domu tradycyjne świąteczne urwanie głowy - sprzątanie, gotowanie, zakupy...

Jutro będzie jeszcze gorzej O.o

Komentarze (6)

No to ja już teraz mam prawie 30 km jazdy po sklepach :D A w kuchni robię już od 6 rano... Zresztą nie bardzo mi idzie, bo z sernika się kapeć zrobił. Może go dopompuję? :D

Booo 11:46 poniedziałek, 24 grudnia 2007

Hehe . Ja pamiętam jak wysłali mnie do sklepu który był pół kilometra dalej to znalazłem się w sąsiedniej wiosce ( 7 km ode mnie ) . A spowrotem tak fajnie się jechało że dojechałem do innej wioski tym razem 3 km w drugą stronę . W sumie miałem zrobić kilometr . Wyszło ponad 20 xD

Misieq 08:32 poniedziałek, 24 grudnia 2007

Vanhelsing - spoko, na pewno jutro pojeżdżę - mam zrobić sernik i kutię, a zapomniałem kupić twaróg i migdały... Już mnie chyba skleroza na stare lata dopada ;) Trza więc będzie jutro rano podjechać do sklepu, a znając życie "z rozpędu" zrobię jeszcze parę km :)

Anonimowy tchórz 21:24 niedziela, 23 grudnia 2007

Boo - jutro musisz isc na rower, bo jak nie pojdziesz to nie bedziesz caly rok jezdzic :P

vanhelsing 17:54 niedziela, 23 grudnia 2007

Największa jazda to będzie jednak jutro ;)

Boo 16:23 niedziela, 23 grudnia 2007

Oj ja się dzisiaj też mikserem najeździłem w domu . I odkurzaczem :)

Misieq 15:54 niedziela, 23 grudnia 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ktaks

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]