Przedwigilijne zakupy i krótka wycieczka
Wesołych Świąt!
Jak już kręcić - to porządnie :)
Boo 15:10 środa, 26 grudnia 2007
Dobra przejażdżka to taka, po której mam problemy żeby na drugie piętro do domu podejść. A jak wchodzę bez problemu - widać że się za mało starałem ;) Zresztą jeszcze u mnie śniegu nie ma, więc trzeba zasuwać póki można. Jak sypnie to już tak lekko nie będzie...
Pozdrawiam!
Boo jak Ci sie chce takie srednie na goralku utrzymywac? :D Przeciez to trzeba cisnac caly caly czas. Byle jakis wiekszy podjazd i musisz mocniej naciskac zeby nie spasc z predkosc ;p
vanhelsing 09:50 środa, 26 grudnia 2007
Po rownym to owszem, jak sie za kims na zajaczka jedzie to mozna cisnac po 30 caly czas rowniutkim asfaltem ;p ale jak wjezdzam w teren albo jakis podjazd to zwalniam sobie do tych 18 i mniej w zaleznosci od gory ;p
pozdro ;]