Bilans uszkodzeń w powypadkowym

Sobota, 29 grudnia 2007 · Komentarze(3)
Bilans uszkodzeń w powypadkowym Magnusie - łańcuch i kaseta do wymiany, 10 nowych szprych i wymiana obręczy, wózek przerzutki też wygięty, ale może da się jeszcze naprostować... Z grudniowej wypłaty chciałem odłożyć na SPD do Radona, niestety chyba nic z tego :( A wszystko to przez jakiegoś durnego, zatrutego testosteronem dresika który odjechał w siną dal. Po prostu nóż się w kieszeni otwiera :E

Dzisiaj przedostatnia wycieczka w tym roku - i na tym rowerze, bo na początku stycznia brat mi go zabiera. Niby mu obiecałem, ale i tak ciężko mi się rozstawać z moją najwierniejszą maszynką ^^

Trasa standardowa - wokół miasta po Szosie Gdańskiej, ale skróciłem jazdę po szosie i większy kawałek pojechałem po polach. Gleba zamarznięta na kość, więc nieźle mnie tam wytrzęsło ;)

Komentarze (3)

Chętnie bym zadzwonił - ale jak? Zanim się pozbierałem z rowu cham był już jakieś 200 m dalej, a jak pędził prosto na mnie to też jakoś czasu nie było na czytanie rejestracji ;)

Boo 22:47 sobota, 29 grudnia 2007

Ciesz się, że tylko sprzęt do wymiany.
Misieq ma racje trzeba było od razy na policje dzwonić, dres by Ci sponsorował naprawę a tak musisz sam.

QRT30 19:44 sobota, 29 grudnia 2007

Trzeba było zapisać numery i na policję dzwonić . Ile można tak sobie pozwalać :/

Misieq 18:24 sobota, 29 grudnia 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa miusi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]