Rano na uczelnię z sercem

Piątek, 18 stycznia 2008 · Komentarze(12)
Rano na uczelnię z sercem w gardle - zaliczenie bloku. Start testu: 8.00, koniec... 8.24 :D Łatwizna w porównaniu do tego, czego się wszyscy spodziewaliśmy; liczę co najmniej na mocną 4,5 :D

Skończyliśmy tak wcześnie... A co się robi z nadprogramowym czasem wolnym? Spędza na rowerze ;) Zatem po uzbrojeniu się w 2 litry mineralnej ruszyłem w stronę Gdańska drogą krajową nr bodajże 5 i dojechałem aż do Świecia. Dalej nie jechałem bo za Świeciem droga się zwęża i rowerzysta nie ma już tak łatwo... Do Świecia zasuwałem jak mogłem najszybciej, więc fot nie ma... Za to w drodze powrotnej trochę popstrykałem :)

Jakieś 10 km od Świecia zaczął mi "telepać" licznik. Okazało się żę podstawka jest pęknięta (pojęcia nie mam jakim cudem), więc żeby licznika nie zgubić wzmocniłem go taśmą klejącą:

Prowizorka, ale skuteczna. Przez następne 10 km goniłem traktor :) Nie wiem czy kierowca tak specjalnie robił, ale po prostu nie mogłem go dogonić - cały czas trzymał się 50-150 m przede mną. Dopiero przed Bydgoszczą na chwilkę zjechał na pobocze:

Pstryknąłem mu fotkę i wreszcie wyprzedziłem. Później już mnie nie dogonił :)

Hmm... Niewieścin - a gdzie te niewiasty? :>

Zagadka heraldyczna: kto mi pomoże rozszyfrować znaczenie tych herbów?


Pomnik na cześć ofiar bitwy o Włóki:

Aleja dębowa w Borównie:

W Żołędowie zawróciłem, po ok. 12 km skręciłem w stronę Wisły i dalej jechałem już na orientację małymi, w większości nieznanymi mi wcześniej dróżkami. Momentami jeździłem w kółko (przez Hutną Wieś, Trzęsacz i Trzeciewiec przejechałem po 2 razy :D ) ale znam już chyba wszystkie dróżki między drogą nr 5 a doliną wisły :)
Oto jedna z nich - wbrew pozorom jest to droga dwukierunkowa... Co z tego że rower zajmuje 3/4 jej szerokości? Wg przepisów mieszczą się tu 2 samochody :)

To chyba efekt jakiejś wichury... Albo korniki ;)

Na koniec zjechałem wreszcie do doliny - na zjeździe piękny widok na nadwiślańskie rozlewiska:


I po drodze nr 256 do domu... Przyuważyłem dziwny znak (nie wiedziałem nawet że taki istnieje):

Między "drzewami w skrajni poziomej" ;) dojechałem do Strzelec (Strzelców?) Dolnych słynych na cały kraj ze swych powideł:

Zjadłoby się powidełek, oj, zjadło... Ale kasy się nie miało :(

Na koniec zdjęcia do galerii "brudasów" :)



"Top 20 brudasów" ma nowego lidera :D

Komentarze (12)

Boo . Co do twojego pytanie o błotniki .MAM :) Przedni daje sobie dość dorbze radę i chlapie mi tylko na buty xD i kawałek spodni . Za to o tylnym się nawet nei wypowiadam . Podczas szybkiej jazdy błoto mam nawet na czapce . A niby komplet xD

Misieq 08:56 sobota, 19 stycznia 2008

Dystans oszałamiający :D Booo wymiatasz :D Ciekawy ten znak :D takiego to jeszcze nie widziałem ?:> Relacja i fotki bardzo fajne;)

kanar 08:03 sobota, 19 stycznia 2008

kundelloo tylko kto normalny sie utrzyma przy takiej sredniej jaka ma Boo :D

vanhelsing 23:53 piątek, 18 stycznia 2008

Boo szkoda ze nie mieszkasz bliżej:) przydałby mi sie kompan na długich trasach...hehe

kundello21 22:10 piątek, 18 stycznia 2008

Wyżyłem się faktycznie :D

Tylko mnie ten licznik wkurza, przecież nie będę jeździć na takim klejonym taśmą. Myślałem nad tym żeby przykleić go cyjanopanem (a na wiosnę i tak wymienić) - tylko nie wiem czy bateria wytrzyma zimę...

Boo 21:48 piątek, 18 stycznia 2008

No to sie powyżywałeś, rowerowo i fotograficznie ;-)

djk71 21:07 piątek, 18 stycznia 2008

Widać, że to błoto z szosy z lasu jest ładniejsze :) To chyba adrenalina po teście Cię niosła, że tyle kilosów natrzaskałeś ;)

QRT30 17:40 piątek, 18 stycznia 2008

Niewiast niestety nie uświadczyłem, choć przez Niewieścin jechałem w 2 strony ;) Z tego co tam widziałem wnioskuję że to nie Niewieścin, tylko Monopolowo :D

Boo 17:08 piątek, 18 stycznia 2008

Fajny ten znak :) Drzewa w skrajni poziomej xD
SPotkałeś jakieś fajne niewiasty ? :p

Misieq 16:59 piątek, 18 stycznia 2008

Boo mam nadzieje, ze napiszesz na 5 ten egzamin :)

Gratuluje takie dystansu =)
I bardzo fajnej relacji :)

vanhelsing 15:40 piątek, 18 stycznia 2008

Szkoda że ja wczoraj nie zrobiłem zdjęcia swojego roweru po wyjechaniu z błota- byłbym w czołówce brudasów;PPP
Pozdro!

azbest87 15:01 piątek, 18 stycznia 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa pobie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]