Na uczelnię, jechało
Jako ciekawostka: rano na takiej morderczej nawierzchni minąłem kolesia na... szosówce O.o A ja miałem problem z opanowaniem maszyny na oponkach 2,1"... Szacunek! :)
Filmik full wypasik :)
Boo 19:51 środa, 23 stycznia 2008
Średnia wyszła wyższa bo po południu znów się ogrzało (cholera bierze od takich skoków temperatury...) a po mokrym lodzie to już hardcor na maksa, więc wróciłem szosą :)
A ten szosowiec... Mam nadzieję żę dojechał bezpiecznie ;) Ale niezły koleś, znam go z widzenia - na oko 50 latek na karku, a zasuwa dzielnie cały rok :) Trudno takiego gościa nie szanować...
nie z ambony, tylko z najwyzszej gory w Jaworznie :]
vanhelsing 19:43 środa, 23 stycznia 2008
dodalem filmik jeszcze, wiec zapraszam :P
u mnie dzis za to pogoda bardzo dopisała :) wiec sie wykorzystalo ;]
vanhelsing 18:26 środa, 23 stycznia 2008
skacze strasznie ta aura widze... raz deszcz, raz slonce. raz snieg, raz mroz... apokalipsa..
Szybciej to się na pewno upada :P
Misieq 17:10 środa, 23 stycznia 2008
Wbrew pozorom po lodzie jeździ sie szybciej:) ale nie na kolarce:P
kundello21 17:04 środa, 23 stycznia 2008
U mnie super pogoda zimno ale bezwietrznie wiec zmykam zaraz:)
Pozdrowienia
Szosówką po lodzie ??
Misieq 17:01 środa, 23 stycznia 2008
Szacun :)
Boo . Jak na szklankę to tempo masz zabójcze :)