Rozjazdówka po dniu wczorajszym,

Niedziela, 27 stycznia 2008 · Komentarze(11)
Rozjazdówka po dniu wczorajszym, krótka i na luzie bo wczoraj nabawiłem się eleganckiego zapalenia gardła... Oddycham teraz jak Lord Vader, a głos mam jak Louis Armstrong w "Wonderful world" :D Zresztą dzisiaj warunki są tragiczne, wszystko się zmienia dosłownie co 10 minut. Ładnie to zresztą widać na fotce:

Na jednym zdjęciu widać nisko przelatujące chmury "burzowe", leżące wyżej "deszczowe", na ziemi kałuże po ulewie - a na dokładkę fragment wesolutkiego, błękitnego nieba ;) Po prostu pomieszanie z poplątaniem...

Dzisiaj postanowiłem dokończyć wreszcie przeprowadzkę z rowerem z piwnicy do komórki pod schodami, którą w przyszłości zamierzam zmienić na taki swój miniwarsztat ;) Przy okazji zrobiłem wreszcie porządek ze swoimi rowerowymi gratami. Ponad połowę trzeba było wyrzucić bo do niczego się już nie nadawały... Z pozostałymi częściami jakoś się pomieściłem w niezbyt obszernej komórce:

Kącik ciasny - ale własny :)
Postarałem się żeby był jakiś porządek, na pierwszej półce czyszczenie + smarowanie, na drugiej - narzędzia, śrubki, dętki i oświetlenie:

Trzecia półka poszła na napęd:

A na czwartą trafiły przerzutki, manetki, klamki, linki, pancerze i hamulce:

Na sam dół trafiły graty których nie chciałem wyrzucać, a z którymi w tej chwili nie mam co zrobić. Bardzo jestem ciekaw jak długo uda mi się taki wzorowy porządek utrzymać ;)

Komentarze (11)

Ja mam w pokoju mały warsztat ale przeważnie muszę potem myc podłogę szczególnie po czyszczeniu łańcucha:P
Na wsi w mojej "chałpie" mam warsztat motocyklowy i chyba tam sie przeniose na wiosne:D

kundello21 00:10 wtorek, 29 stycznia 2008

Wzorowy porządek - tak trzymać, gratulujemy !!!

Darecki 22:13 poniedziałek, 28 stycznia 2008

Mnie wywalili z piwnicy bo niby pełno błota było w domu i wszędzie nadeptane było jak chowałem 2 razy dziennie brudny rower do piwnicy :D

kanar 19:28 niedziela, 27 stycznia 2008

No to widzę, że jeszcze wiele przede mną żeby dorobić się takiej liczby części.
Choć chyba bardziej nieosiągalny wydaje się taki porządek :-)

djk71 18:58 niedziela, 27 stycznia 2008

Super fotka nieba i fajna szafka :D w tamtym roku wlasnie smarowalem finish linem ;) teraz mam wd-40 syf jak nie wiem ale lepsze to niz suchy lancoch :D Pozdrawiam

wicio150 18:33 niedziela, 27 stycznia 2008

Ja też rezydowałem w piwnicy - i również zostałem z niej wywalony :) Podobno wszyscy stale się potykali o części i stare dętki... Ale przynajmniej mam teraz własny kącik tylko i wyłącznie na rower... A jedyny komplet kluczy do drzwi jest już bezpiecznie schowany ;)

Boo 18:25 niedziela, 27 stycznia 2008

U mnie wczoraj była burza, dziś rano wiosna, a po 14 zrobiła sie zima :D
Jak ja sobie zrobiłem porządnych warsztat w piwnicy na rower i nie tylko to mnie z niego wyrzucili :P Teraz rower stoi w szopce, łatwiej się go wyciąga przynajmniej :D nie trzeba wnosić po schodach :D małe naprawy idzie zrobić bo grzejnik jest, a na full serwis do piwnicy :D

kanar 18:08 niedziela, 27 stycznia 2008

A propo warunków- wczoraj u mnie była burza z piorunami O.o, a dzisiaj wali śniegiem...
Pozdro!

azbest87 17:54 niedziela, 27 stycznia 2008

van zawsze mozesz umnie cos pomajstrowac przy rowerq...;)

ja dzis po poludniu bawilem sie z byłym rowerkiem vana i efekty sa :D

a niebo wyglada swietnie

sparco 17:05 niedziela, 27 stycznia 2008

porządek musi być ;) ahh ile ja bym oddał za taki swój własny kąt dla rowerka... A tak, to się trzeba męczyć z małą komórką;P

Powiem Ci szzczerze, że jeszcze chyba nigdy nie widziałem takiego niebo, jak masz na fotce ! :)

u mnie w ciągu 10 minut zrobiło się biało.. i przyszła zima :/

vanhelsing 16:22 niedziela, 27 stycznia 2008

No to gratuluję porządku :)
Ładna szafka xD

Heh . U takiego Booo Shimano Deore Leży sobie na półce a ja jeżdżę na Sisach bo nie mam kasy na nic lepszego xD :p Trza się brać do jakiejś roboty XD

Misieq 15:54 niedziela, 27 stycznia 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa echcz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]