Pętla wokół miasta, a póżniej

Poniedziałek, 28 stycznia 2008 · Komentarze(5)
Pętla wokół miasta, a póżniej - korzystając ze ślicznej, słonecznej pogody - do znudzenia po polach i lasach za Doliną Śmierci. Skupiłem się na ćwiczeniu techniki jazdy, a zwłaszcza na wychodzeniu cało z zakrętów na drogach ziemnych przy 25-30 km/h. Z kilku cało nie wyszedłem ;) ale nic poważnego się nie stało, zresztą wydaje mi się że właśnie dzięki temu czegoś się jednak nauczyłem :)

Komentarze (5)

Na rondzie to można wypierniczyć równo szczególnie teraz:P
Po każdym upadku jakoś chce sie więcej jeździć:D
inna wersja : Jak sie nie nauczysz to sie nie przewrócisz...

kundello21 00:13 wtorek, 29 stycznia 2008

Wpadło się na 1 miejsce :-)))

Darecki 22:14 poniedziałek, 28 stycznia 2008

Moje poprzednie oponki (Maxxis Kraken + Calibos) to była taka porażka, że mi chyba jakiś uraz do takiej ostrej jazdy został ;) Teraz nowe opony - i zupełnie nowe doznania, aż się chce wchodzić w zakrętasy z uślizgiem :)

Boo 19:37 poniedziałek, 28 stycznia 2008

Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz... ;PP
Pozdro!

azbest87 18:37 poniedziałek, 28 stycznia 2008

Dolina Śmierci ;oo jak to straszno brzmi ;D
takie zakręty przy pełnej predkości dostarczają potężną dawkę adrenaliny, wiem coś o tym ;D albo jazda na rondzie wkółko, 35 km/h ;D

vanhelsing 18:01 poniedziałek, 28 stycznia 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ylisz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]