Wokół miasta po szosie.

Wtorek, 29 stycznia 2008 · Komentarze(5)
Wokół miasta po szosie. W drodze powrotnej zahaczyłem o Myślęcinek, ale po kilku km tylne koło trochę mi zaczęło bić na boki - widocznie wczoraj trochę je nadwyrężyłem :/

Na szczęście już je wycentrowałem, choć niespecjalnie mi to szło ;) Do tego trzeba mieć chyba smykałkę... Albo lepsze narzędzia :)

Komentarze (5)

Centrowanie to dziecinna zabawa:D
Boo dobrze ze studiujesz bo masz więcej czasu na jazdę... nie to co my uczniowie technikum:)

kundello21 00:26 środa, 30 stycznia 2008

Dj_Wiro
Przeczytałem żonie "kręcisz przeciwległymi nyplami do centry, czyli jak masz centrę np. od wewnątrz to naciagasz zewnetrzne nyple:)" - od razu musiałem wyjaśnić, że nie próbuję jej obrażać ;-)

djk71 23:22 wtorek, 29 stycznia 2008

Centrowanie koła jest wbrew pozorom dziecinne proste;] kręcisz przeciwległymi nyplami do centry, czyli jak masz centrę np. od wewnątrz to naciagasz zewnetrzne nyple:)

Dj_Wiro 22:36 wtorek, 29 stycznia 2008

Sam, ale nie bardzo mi szło :P

Boo 22:34 wtorek, 29 stycznia 2008

Sam centrowałeś?

azbest87 21:36 wtorek, 29 stycznia 2008
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa epatr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]