Wokół miasta po szosie.
Wtorek, 29 stycznia 2008
· Komentarze(5)
Wokół miasta po szosie. W drodze powrotnej zahaczyłem o Myślęcinek, ale po kilku km tylne koło trochę mi zaczęło bić na boki - widocznie wczoraj trochę je nadwyrężyłem :/
Na szczęście już je wycentrowałem, choć niespecjalnie mi to szło ;) Do tego trzeba mieć chyba smykałkę... Albo lepsze narzędzia :)
Na szczęście już je wycentrowałem, choć niespecjalnie mi to szło ;) Do tego trzeba mieć chyba smykałkę... Albo lepsze narzędzia :)

