Sucho, ciepło i przyjemnie

Środa, 30 stycznia 2008 · Komentarze(5)
Sucho, ciepło i przyjemnie - gdyby tylko był słabszy wiatr, byłoby wprost idealnie :)

Do miasta przez Strzelce-Żołędowo-Osielsko po nowe klocki hamulcowe bo zima potraktowała stare stopery jak papier ścierny ;) W drodze powrotnej Myślęcinek, później tą samą trasą do Borówna i dalej po Szosie Gdańskiej jakieś 10-15 km, powrót przez Gądecz i Hutną Wieś.

Malownicza rudera pod Myślęcinkiem:

Minidirtówka przy tzw. "stoku narciarskim" (co to za stok na którym nawet 3 skrętów nie zdąży się zrobić?)

Jedna z myślęcińskich rzeczek:

Dowód na to, że Strefa Schengen działa - nawet nie zauważyłem kiedy przekroczyłem granicę, choć tym razem chyba zapuściłem się za daleko ;)

Komentarze (5)

Paryż i Kijów też w Polsce mamy :) Pozdro.

Shogun 22:44 środa, 30 stycznia 2008

Booo normalnie podziwiam Cię, dzień w dzień tyle km jeszcze z taką średnią:D 2tyś km nieźle, ja chciałem przejechać tysiąc w styczniu ale choroba mnie zablokowała:/

Kanar 20:27 środa, 30 stycznia 2008

Mam kolegę który mieszka w podbydgoskim Niemczu. Kiedyś na zajęciach asystent pytał go skąd jest, on odparł "Z Niemcza", na to asystent: "A sprechen Sie Polen?" :D Gość poważnie zrozumiał że trafił mu się Niemiec :)

Boo 17:38 środa, 30 stycznia 2008

Ja kiedyś wylądowałem w Piekle :D Rzym też gdzieś niedaleko jest.

miciu22 17:02 środa, 30 stycznia 2008

Boo jeszcze 8 km i przebijesz magiczną wartość 2 tys. km ! =)

Armenia wymiata ;D ja kiedyś zajechałem do Rzymu, jakieś 9 km od domu ;P

vanhelsing 16:14 środa, 30 stycznia 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa mpree

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]