Jazda na czczo to nie jest

Piątek, 8 lutego 2008 · Komentarze(6)
Jazda na czczo to nie jest dobry pomysł ;)

Pierwsze 2 h normalnie, ale później jak mi akumulatory siadły to myślałem że do domu nie dojadę :/ Do miasta wtoczyłem się z prędkością 24 km/h mimo że jechałem z wiatrem... W dodatku jak na złość w drodze powrotnej gdzie nie spojrzałem jakieś reklamy chipsów, owoców, powideł strzeleckich, słowem - było na co popatrzeć a nie było co do gęby włożyć ;)

Za to już mam zaplanowaną trasę na poniedziałek, zwiedzę sobie zabytkowy młyn i muzeum pszczelarstwa ^^

Komentarze (6)

Elegancko! To ja specjalnie dla Ciebie, wrzucę za jakiś czas zdjęcie... swojego chomika! :D
Boo!

Pozdrawiam!

Mlynarz 11:57 sobota, 9 lutego 2008

Młynarz Jeśli pogoda dopisze, wybiorę się tam w poniedziałek. Specjalnie napstrykam dla Ciebie fotek ;) Mam też nadzieję że w tym muzeum pszczelarstwa będą sprzedawać jakiś pyszny miodzik ^^

Boo 08:23 sobota, 9 lutego 2008

Zabytkowy młyn... brzmi rewelacyjnie!

Nie mogę się doczekać! hehe

Pozdro!

Mlynarz 00:34 sobota, 9 lutego 2008

Ano mierzy mierzy :)
Przydaje się szczególnie teraz , bo muszę zrzucić pare kilo zeby wrócić do wagi z zeszłego sezonu

Misieq 16:23 piątek, 8 lutego 2008

No ja też najpierw muszę coś przekąsić zanim idę na rower, a po rowerze to już nawet nie ma co mówić... ;PP
A właśnie idę coś zjeść i zaraz trochę pojeździć, w końcu mi się wolne zaczęło:DD
Pozdro!

azbest87 16:01 piątek, 8 lutego 2008

ja na rower nie wyjdę, jak nie zjem co najmniej z 6 kromek ;D i na rower też zabieram amu, nawet na tej najkrótsze przejażdżki ;P

Pozdro ;)

vanhelsing 15:56 piątek, 8 lutego 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa assal

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]