Miała być "leniwa niedziela", ale wypogodziło się :)
Od dłuższego czasu przymierzałem się do "odpalenia" mojego Radona - mam już SPD, w drodze jest klamka Avid SD 7, na dniach kupię siodło - słowem jedyne czego mi było trzeba to pogoda. Na przykład taka jak dziś ;) Rower w terenie jeździ bosko ^^ Dzisiejsza przejażdżka to okolice Doliny Śmierci, chyba najbliżej mnie położone trasy "terenowe".
Komentarze (6)
SPD mój aniołek ma w swoim rowerku tylko ze butów nie ma:( ale dzisiaj było czyszczenie WD 40 rowerka
Ja tez odkad sam zaprocowalem na swoj rower dbam o niego bardzo i musze przyznac, ze to sie naprawde oplaca (tzn. dbanie o sprzet). Sprzet sie mniej zuzywa, wyglada ladniej i chodzi dokladniej. Co do SPD to super sprawa. Moja Lepsza Polowka zamowila sobie kilka dni temu M520-stki i butki do tego, a ja ostatnio w swoich butach urwalem jezyk :P
Boo nadal tak mam ! :D hoho, raz to nawet zdarzyło mi się wyskoczyć w piżamce do spiżarki, bo jeździłem na deszczu i bałem się o napęd i łańcuch i czyściłem wszystko o 12 w nocy... :D
Van też tak miałeś - gdy się przesiadłeś na Meridkę - że po każdej przejażdżce dopadały cię straszne wyrzuty sumienia że maszynkę ubrudziłeś? Bo ja tu mam teraz nerwowy sajgon :P Zwłaszcza jak pomyślę że Radonik będzie kiedyś wyglądać jak mój biedny Kelly's x)
BikeForum Team -
Jeżdżę bo lubię :) Rower to mój samochód, sposób na zdrowie i styl życia. W zawodach raczej nie startuję, choć nie mam nic przeciwko "przyjacielskim" wyścigom