Dolina Dolnej Wisły, czyli pierwsza

Poniedziałek, 11 lutego 2008 · Komentarze(9)
Dolina Dolnej Wisły, czyli pierwsza od dłuższego czasu wycieczka w nieznane mi rejony :) Plan na dzisiaj - zwiedzić młyn...

Te znaki zauważyłem w zeszłym tygodniu i dzięki nim właśnie odkryłem dziś prawdziwą rowerowo-turystyczną oazę:

Po zjeździe z Szosy Gdańskiej (jakieś 30 km od Bydgoszczy) jakość drogi znacznie się pogorszyła - ale za to nabrała ona charakteru :)

Po paru km wśród dębowych alejek naprawdę niezły zjazd w Dolinę Dolnej Wisły (w drodze powrotnej trochę się tu pomęczyłem ;) ) i dotarłem do Topolna, gdzie pstryknąłem fotkę tego kościółka:

Dopiero pod młynem dowiedziałem się z tablicy że był to słynny barokowy kościół z 1681 r... Po dnie doliny dojechałem do Gruczna:

Gdzie bardzo szybko znalazłem ten... słynny... młyn? O.o

Nie, to chyba nie ten ;) Trasa do Gruczna oznakowana perfekcyjnie, a w samym mieście... zgubiłem się po 400 m :/ Gdyby nie pomoc miejscowych nigdy nie znalazłbym właściwego zjazdu na młyn... W końcu go jednak znalazłem:


Odliczyłem 2 zł (ulgowy dla studentów) i chcę wchodzić... A tu nie wolno - bo prace konserwatorskie :( Po prostu nie mogłem uwierzyć, ale z tablicy informacyjnej jasno wynika że:

...czynne we wszystkie dni tygodnia... z wyjątkiem poniedziałków! Trzeba mieć pecha :/ Na szczęście gdy jeden z panów konserwatorów (?) wchodził, nie zamknął drzwi i udało mi się zrobić fotkę wnętrza:

A tu wóz na piastach z łożyskami maszynowymi, przednie lewe koło ma chyba lekką centrę :D

Przed młynem na tablicy pokazano inne ciekawe zabytki Doliny Dolnej Wisły:

Młyn w Grucznie, kościół w Topolnie i kościółek we Włókach już widziałem. Pozostałe atrakcje na pewno też kiedyś odwiedzę :) To taka lista celów "do odstrzału" :P

Słowo daję, ta część Doliny Dolnej Wisły ma tyle ciekawych miejsc do obejrzenia, że aż z żalem stamtąd wyjeżdżałem :) W Bydgoszczy dla równego rachunku jeszcze trochę jazdy po okolicy...




Komentarze (9)

No to teraz dałeś ciała Boo :D Mówiłem Ci... jak będzie zamknięte to dzwoń do mnie! ;)
Będę musiał opieprzyć konserwatorów, bo przekazałem im dzień wcześniej, że jak przyjedziesz to mają Cię wpuścić. hehe

DJK no cóż... "co kraj to obyczaj" ;)

Pozdrawiam!

Mlynarz 01:00 piątek, 15 lutego 2008

Jak to jest, że w innych krajach nawet jak trafisz na zamknięty obiekt, a ktoś z obsługi jest/mieszka w pobliżu to bez problemu zejdzie i Ci otworzy nie szczędząc przy tym opowieści, a czasem nawet poczęstunku?

djk71 08:42 wtorek, 12 lutego 2008

Też nie lubię pytać miejscowych o drogę - ale dzisiaj dobrze trafiłem :) Bardzo mili, wszystko dokładnie wyjaśnili i pokazali... Tylko się trochę kobiecina jedna wystraszyła jak zahamowałem obok niej w kasku i masce ;)

Co do mapy - zwykle jeżdżę "na orientację" i jeszcze się nie zgubiłem. Ale żeby znaleźć w mieście konkretny, nieznany budynek - tu już orientacja nie pomoże :)

Boo 22:27 poniedziałek, 11 lutego 2008

Mlyn... Grrr... Ja tez dzis szukalem jednego takiego mlyna, tylko ze w lesie... Nie wyszlo z tego nic dobrego :] Relacja z wycieczki i fotki beda pewnie tu.
Pozdrawiam!
P.S. Fantastyczna ta Dolina Dolnej Wisly.

Galen 21:35 poniedziałek, 11 lutego 2008

a nie lepiej mapkę wziąć :)?? kompas na rower też dobry hehe

kundello21 21:10 poniedziałek, 11 lutego 2008

A ja tam lubię błądzić po nie znanych mi miastach:D
Spoko wycieczka i relacja:D
Pozdro!

azbest87 20:48 poniedziałek, 11 lutego 2008

Ja nigdy miejscowych nie pytam o drogę bo zawsze mnie wykierują na asfalt o największym natężeniu ruchu. Wole sam się miotać w terenie i sam sobie drogę znaleźć.
Fajna wycieczka i to od samego poniedziałku. Dobrze być studentem.

QRT30 20:40 poniedziałek, 11 lutego 2008

Piękne historyczne tereny. Mogłeś dokręcić do 115, byłby równy rachunek. :)

Pozdrawiam,
Piotrek.

De5troy3r 18:47 poniedziałek, 11 lutego 2008

Noo takie miejsca, które dopiero odkrywamy są najlepsze! :) A i potem nawet to błądzenie po miastach wspomina się miło, hehe :)

Pozdro;)

vanhelsing 18:35 poniedziałek, 11 lutego 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa podcz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]