Radonem wokół miasta po standardowej

Wtorek, 12 lutego 2008 · Komentarze(7)
Radonem wokół miasta po standardowej trasie. Nobby Nic 2,25" to nienajlepszy wybór na szosę ;)

Po powrocie jazda po całym Fordonie w poszukiwaniu czynnego bankomatu. W pierwszym - awaria. W drugim - kolejka, zanim przyszła moja kolej skończyła się kasa :/ W banku jakiś dowóz czy też odbiór kasy, cały budynek obstawiony ochroną. Wypłaciłem pieniądze dopiero wieczorem wracając z roboty... A podobno karty i bankomaty ułatwiają życie ;)

Komentarze (7)

Na WF gramy najczęściej w piłkę nożną której nienawidzę . Czasem gramy w ręczną bądź w hokeja :)

Misieq 14:01 środa, 13 lutego 2008

Jestesmy jeszcze troszke w d... europy z bankomatami, bo prowizje za wybieranie kasy w bankomacie innego banku sa koszmarne ale wszystko idzie w dobra strone.

Galen 22:37 wtorek, 12 lutego 2008

Wyczaiłem go:DD
Piękna maszyna <marzy>
Pozdro!

azbest87 21:08 wtorek, 12 lutego 2008

Najlepsza jest świnka na pieniążki :P

vanhelsing 20:58 wtorek, 12 lutego 2008

De5troy3r masz rację, nie ma to jak garść gotówki w skarpecie na dnie szafy :P

Azbest87 Fotka Radona była gdzieś w grudniu, następną zrobię tak za parę dni, jak już będzie nowa klamka i siodło ;) Dzisiaj aparatu nawet nie brałem bo cały dzień zanosiło się na deszcz. Oczywiście nic nie spadło :)

Booo 20:51 wtorek, 12 lutego 2008

Eee tam narzekacie.. ja tam lubię posługiwać się kartą:P
A jakaś fotka Radona? Czy już były i przeoczyłem...?
Pozdro!

azbest87 20:41 wtorek, 12 lutego 2008

Dobrze napisałeś "podobno". Z kartami i bankomatami i tym całych elektronicznym hajsem same problemy, nie ma to jak normalna gotówka ;)

Pozdrawiam,
Piotrek.

De5troy3r 20:38 wtorek, 12 lutego 2008
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zycio

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]