40 km na uczelnię z samego

Poniedziałek, 25 lutego 2008 · Komentarze(3)
40 km na uczelnię z samego ranka, co jest o tyle ciekawe że w linii prostej wyszłoby może 14 - nie ma to jak jazda baaardzo okrężną drogą :) W przerwie zajęć następne 10 i na zakończenie dnia powrót do domu przez Włóki i Strzelce Dolne (51 km). Wieczorkiem jeszcze 4 km do roboty, niby nic ale ziarnko do ziarnka... ;)

Wiatr jakby słabszy niż przez ostatnie 3 dni, ale i tak przeszkadzał. Fot jak zwykle ostatnio nie ma, ale mój komp wraca z serwisu we środę, więc może wreszcie coś pstryknę...

Dzisiaj z rańca widziałem w ogródku sąsiada szczura O.o Bydlę wielkie jak młody kotek... Pierwsza rzecz po powrocie do domu to inspekcja okien w piwnicy czy aby na pewno zamknięte ;)

Komentarze (3)

"ziarnko do ziarnka" - też sobie to często powtarzam - bo warto! :)

Mlynarz 20:45 wtorek, 26 lutego 2008

Van bo Booo trzyma równo formę przez całą zimę ;D a myśmy się obijali to teraz trzeba trochę formę odbudowywać;P
Pozdro!

azbest87 22:31 poniedziałek, 25 lutego 2008

U Ciebie szczury, u mnie skorpiony :P aa co tam :D TAk, kolejna stówka tak sobie, od niechcenia :D Mnie po tych 130 w sobotę nadal bolą nogi :D

vanhelsing 20:47 poniedziałek, 25 lutego 2008
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ncich

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]