Wreszcie sobie pojeżdziłem, choć ze
Środa, 5 marca 2008
· Komentarze(3)
Wreszcie sobie pojeżdziłem, choć ze względu na ograniczenia czasowe nie dociągnąłem do setki :( Wyszła mi wycieczka dwurowerowa - na uczelnię "weteranem szos", a w teren Radonem. Nowe siodło jest fantastyczne :)
Rano na chwilę wróciła zima: -6 stopni... Teraz niby też chłodno (2 stopnie) ale błękitne niebo i słoneczko pasują raczej do wiosny. I dobrze :P
Rano na chwilę wróciła zima: -6 stopni... Teraz niby też chłodno (2 stopnie) ale błękitne niebo i słoneczko pasują raczej do wiosny. I dobrze :P

