Nie wiem jakim cudem, ale na dzisiejszej trasie w dwie strony jechałem z wiatrem :) Odbiło się to na średniej, która jest - jak dla mnie - wysoka, nawet mimo sporych strat w lesie. Szkoda że nie miałem aparatu, bo nad niektórymi polankami unosiła się dzisiaj zjawiskowa mgiełka...
Błoto i błoto, a od czasu do czasu - trochę błota dla odmiany :P Najpaskudniejsze warunki w tym roku... Wolę już -15 stopni i śniegu po kolana niż takie bagno jak dzisiaj :/
-7 stopni. Wreszcie zaczęła się prawdziwa zima... Dzisiaj zimno, choć sucho - jechało się rewelacyjnie (jak zwykle do Torunia), nawet słoneczko się pokazało :)
Bydgoszcz - Toruń w dwie strony. Część trasy po ścieżce rowerowej łączącej dworzec główny w Bydgoszczy ze starym Miastem w Toruniu. Dobrze że jeżdżę tędy często, bo przy tak beznadziejnym oznakowaniu trasy łatwo się pogubić :/ Pogoda niezła, nawet chwilami wychodziło słoneczko, wiatr też mnie dzisiaj oszczędził :)
Pierwsza śnieżyca w tym roku :) Bydgoszcz - Toruń - Bydgoszcz, całość po szosie bo po wczoraj nie mam już sił na teren... Wiatr średni, jechało się ogólnie bardzo przyjemnie - aż do momentu gdy zaczął padać śnieg. Szybko pożałowałem że nie założyłem błotników :)
Dzisiaj miał być odpoczynek, ale nic z tego nie wyszło :P Nie mogłem się powstrzymać i wyszedłem pojeździć "trochę" do lasu. Z "trochę" zrobiły się 2 h terenowych szaleństw :) Po prostu cudnie się jeżdziło, choć teren niezbyt ciężki (utwardzane leśne dróżki). Ale trochę się zmęczyłem, a jutro znów do Torunia... Trudno, jakoś to będzie ;)
BikeForum Team -
Jeżdżę bo lubię :) Rower to mój samochód, sposób na zdrowie i styl życia. W zawodach raczej nie startuję, choć nie mam nic przeciwko "przyjacielskim" wyścigom