Docieranie nowego sprzętu w terenie - i oczywiście kapeć :) Nauka na przyszłość - przy składaniu roweru nie warto oszczędzać i pchać używanych dętek z supermarketu :P
Rower wyszedł całkowicie bezszimanowski, nawet suport dałem Truvativa ;) Ma on zastąpić mojego starego Kelly'sa:
...który szacunkowo ma już jakieś 30-35k km w ramie i ostatnio zacząłem się trochę bać, że może mi w trakcie jazdy trzasnąć ;)
Teraz będzie na czym nabijać kilometry! :D
P.S. Dzisiaj pogoda do ****, miało być ponad 100 km - ale chmura mi się na głowę oberwała :) Niby wody się nigdy nie bałem, ale jakoś nie chciałem zabrudzić nowego roweru ;P
BikeForum Team -
Jeżdżę bo lubię :) Rower to mój samochód, sposób na zdrowie i styl życia. W zawodach raczej nie startuję, choć nie mam nic przeciwko "przyjacielskim" wyścigom